Na ryby z dzieckiem – pellet haczykowy

Wczoraj byłem (jak w każdą zresztą sobotę) ze swoim dzieckiem na rybkach. Testowałem nowy sygnalizator i całkiem nowy pellet haczykowy, który okazał się strzałem w dziesiątkę. Wędkowanie zacząłem jak zwykle od zrobienia sobie małego drinka i ułożenia się wygodnie na fotelu. Później nałóżyłem na haczyk pellet i czekałem aż złapie się na niego jakaś rybka. Rybka, która złapała przynętę okazała się bardzo duża i ważyła aż 3 kilogramy! Wydaje mi się, że jest to swojego rodzaju mój osobisty rekord – zwycięstwo.

Dlaczego tak uważam? Bo nie minęło nawet 5 minut od założenia tego pelletu haczykowego na haka. Pewnie teraz rozumiecie dlaczego uważam, że jest to swojego rodzaju fantastyczny rekord? Kilka chwil później pomyślałem, że spróbuję jeszcze raz i okazało się to kolejnym szczęśliwym trafem.

Tym razem jednak złapałem rybkę, która miała – bagatela – 15 kilogramów. To przecież niesamowite bydlę prawda? I tak do końca dnia złapałem ponad 20 rybek, które później przyrządziła moja żona jak ma w zwyczaju robić. Polecam bardzo takie pellety dla nowicjuszy i profesjonalistów.

Źródło: http://www.vimarco.pl